it integro 2018 wrzesien

Czwarta rewolucja przemysłowa dzieje się na naszych oczach. To okazja dla polskich przedsiębiorstw, które mają szansę na duży skok. Często na podbicie rynków zagranicznych. Rodzime firmy inwestują coraz więcej w cyfrową transformację — podstawę Industry 4.0. Jak szacuje PwC, do 2020 r. będzie to ponad 100 mld zł rocznie. To, co cieszy to fakt, że coraz więcej pieniędzy przeznaczanych jest na badania i rozwój.

Zwiększenie mocy produkcyjnych to jeden z najistotniejszych elementów realizowania celów firm produkcyjnych. Jest to możliwe za sprawą właściwej organizacji procesu produkcyjnego, a także efektywnego i zoptymalizowanego zarządzania zmianą. Z niniejszego artykułu dowiesz się, na czym polega zarządzanie zmianą, jak wygląda symulacja zmiany zdolności produkcyjnych oraz jak skutecznie optymalizować procesy produkcyjne.

Najnowszy raport PwC obnaża prawdę o współczesnym przemyśle, który w większości pozostaje obojętny na technologiczną rewolucję. Ta ignorancja okupiona jest niemałą ceną. W regionie Azja-Pacyfik, gdzie największy odsetek producentów cieszy się cyfrową dojrzałością, spodziewany jest 17-procentowy wzrost przychodów wynikających bezpośrednio z adopcji technologii przemysłu 4.0. Europa tymczasem wciąż pozostaje w ogonie.

Optymalnie zbudowany plan kont to podstawowe narzędzie każdej organizacji, umożliwiające nie tylko realizację wymogów związanych ze sprawozdawczością urzędową, ale przede wszystkim zapewniające sprawne przeprowadzenie analiz biznesowych, kluczowych w procesie zarządzania i podejmowania decyzji. W związku z ustawowymi zmianami obsługi sprawozdań w wersji elektronicznej warto zastanowić się nad optymalizacją budowy planu kont.

Sztuczna Inteligencja (ang. Artificial Intelligence – AI) głównie za sprawą kreatywnych pisarzy czy scenarzystów gatunku fantastyki naukowej, kojarzona jest najczęściej z inteligentnymi robotami lub programami działającymi na superszybkich komputerach mających na celu zniszczenie ludzkości. A kiedy w 1997 roku pierwsza maszyna cyfrowa z oprogramowaniem Deep Blue firmy IBM wygrała z aktualnym Mistrzem Świata w szachy, Garrim Kasparowem świat zadawał sobie pytanie, nie czy, ale kiedy komputery i roboty przejmą kontrolę nad światem?

Robotyzacja jest nieunikniona, a maszyny z roku na rok będą wykonywać coraz więcej czynności. Szczególnie widać to w przemyśle. Ponieważ to właśnie przemysł od pierwszej rewolucji w XIX wieku był największym odbiorcą nowinek technologicznych, które pomagały produkować więcej i więcej. Wtedy hitem była maszyna parowa, dziś jej odpowiednikiem są roboty!

Choć niewiele polskich firm jest gotowych na kompleksowe wdrożenie idei Przemysłu 4.0 warto już teraz rozpocząć proces implementacji i automatyzacji poszczególnych obszarów przedsiębiorstwa. W pierwszej części naszego cyklu artykułów o wsparciu systemu ERP w realizacji wizji Przemysłu 4.0 mówiliśmy o początku tej drogi i korzyściach płynących z automatyzacji procesu obsługi zamówień od odbiorców.

W dzisiejszych czasach niemal każda firma produkcyjna dąży do zwiększenia wydajności produkcji, co zapewni jej pożądany rozwój. Często dyktowane jest on wymaganiami rynku i rosnącą globalizacją, ale niezależnie od okoliczności, zawsze warto pamiętać o właściwym harmonogramowaniu produkcji i ustalać plan produkcji zgodnie z posiadaną zdolnością produkcyjną.

W artykule dotyczącym przyszłości działów finansowych przedsiębiorstw, opublikowanym nieco ponad dwa lata temu, napisaliśmy, że działy te są „drugimi pilotami” firmy. Od tego czasu ich rola znacznie się rozszerzyła. Dziś nawet funkcja drugiego pilota to za mało. Dyrektorzy finansowi muszą być stymulatorami zmian w całym przedsiębiorstwie: wprowadzać innowacje, opracowywać prognozy i kształtować przyszłość.

W przedsiębiorstwach nieustannie inicjowane są nowe projekty, które obejmują złożone zlecenia klientów, rozwój produktów czy optymalizację procesów biznesowych. Aby skutecznie je realizować, niezbędne jest koordynowanie zadań w wielu działach, planowanie zasobów i informowanie wszystkich pracowników na bieżąco o zaawansowaniu działań. Sprawdź, jak opanować różnorodne zadania związane z planowaniem, realizacją i controllingiem. Przedstawiamy argumenty, które przemawiają za wprowadzeniem rozwiązania do zarządzania projektami zintegrowanego z systemem ERP.

Wdrożenie rozwiązania informatycznego w przedsiębiorstwie nigdy nie jest łatwe. Bez względu na wielkość organizacji czy poziom skomplikowania procesów biznesowych, każda zmiana jest pewnego rodzaju rewolucją i zmusza niejako do zmiany dotychczasowych nawyków oraz trybu pracy. Podjęcie się realizacji projektu ERP nakłania również do dokładniejszego przyjrzenia się funkcjonowaniu całej organizacji oraz każdej z jej jednostek z osobna, co nieraz okazuje się trudne, bo bezlitośnie obnaża wszelkie braki i zaniedbania.

Termin „płynność finansowa” jest w każdej firmie odmieniany przez wszystkie przypadki, niezależnie od tego w jakiej branży owa organizacja funkcjonuje. To ona świadczy o kondycji spółki i bezpośrednio wpływa na zdolność do terminowego regulowania zobowiązań zarówno wobec dostawców, jak i pracowników. Na stan finansów wpływa wiele czynników, a każda firma może wykonać szereg działań prowadzących do jego poprawy. Jednym z nich jest optymalizacja stanów magazynowych, dzięki której można zmniejszyć wartość stale przetrzymywanych surowców i półproduktów nawet o 60%.

W minionym roku Honda przeznaczyła na badania i rozwój 6.2 miliarda dolarów. Sporą część tego budżetu przeznaczono na modernizację fabryk w duchu przemysłu 4.0. Z oficjalnych doniesień wiadomo, że firma inwestuje w sztuczną inteligencję i analitykę Big Data, które mają pomóc w optymalizacji procesów produkcyjnych i tworzeniu bezpieczniejszych oraz bardziej spersonalizowanych aut.

Decyzja o aktualizacji bądź wdrożeniu nowej wersji systemu ERP ma strategiczne znaczenie dla przedsiębiorstw. Odkładanie jej może przynieść fatalne konsekwencje, wpływając na obniżenie produktywności pracowników i wydajności procesów. W artykule przedstawiliśmy 5 kluczowych sygnałów, które zapowiadają zbliżające się problemy.

Wyniki badań Eurostatu sprzed kilku lat wskazują, że Polacy są najbardziej przedsiębiorczym narodem na świecie, a jednocześnie - zaraz po Koreańczykach - najbardziej pracowitym. Tymczasem opublikowany w maju br. przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz firmę Siemens raport z badań „Smart Industry Polska 2018” pokazuje relatywnie niską innowacyjność mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, które stanowią ponad 99% firm w Polsce.

Międzynarodowa Federacja Robotyki (IFR) przewiduje, że do 2020 roku na całym świecie będzie używanych ponad 3 miliony robotów przemysłowych. To dwa razy więcej niż w 2016 roku. Zapowiedzi IFR znajdują potwierdzenie w opublikowanych w maju danych Research and Markets. Analitycy oceniają, że do 2023 roku rynek robotów przemysłowych będzie rósł w tempie 9,84% rok do roku.

Masowa kastomizacja kiedyś niemożliwa do osiągnięcia, pozostawała w sferze prognoz futurologów produkcji. Dziś, dzięki rozwojowi technologicznemu, wytwarzanie krótkich spersonalizowanych serii produktów nie jest wyzwaniem technologicznym i kosztowym. Masowa indywidualizacja nie jest przyszłością a rzeczywistością! A jak pokazują przykłady firm Melex i Polwax, ten trend pojawił się już nad Wisłą.

Nowe technologie informatyczne mogą zwiększyć wydajność fabryk nawet o kilkadziesiąt procent, jednak ich pełna implementacja jest poza zasięgiem większości producentów. Taki obraz wyłania się z najnowszego raportu Deloitt Insights. Badanie przeprowadzone wśród managerów wyższego szczebla nie pozostawia wątpliwości: jedynie 14 proc. z nich uważa swoją organizacją za w pełni gotową na cyfrową transformację produkcji.

Obecnie systemy ERP są powszechnie stosowane w dużych korporacjach, choć z dostępnych pakietów korzystają także MŚP. Jednakże nie w każdym przedsiębiorstwie system taki przynosi oczekiwane korzyści. Miałem okazję pracować z trzema z nich i z doświadczenia wiem, że firmy często z nich rezygnują, gdyż nie są w stanie osiągnąć założonego wcześniej celu.

Konkurowanie w erze cyfrowej wymusza na przedsiębiorstwach zapewnienie gotowości całej organizacji do procesu zmian. Tworzenie nowych modeli działania, ewolucja sposobów komunikacji i współpracy, prototypowanie usług i nowych rozwiązań produktowych w świetle wyzwań transformującego się rynku i ewolucji przyzwyczajeń klientów wymaga nowego spojrzenia i podejścia do wdrażania technologii.

Polska i inne kraje Europy Środkowej i Wschodniej coraz więcej wydają na technologię Internetu Rzeczy (IoT). Jak podaje firma IDC, w 2018 roku rynek IoT w naszej części Europy urośnie o 15,5%. Mimo dobrych prognoz, wydatki na Internet Rzeczy w Polsce i krajach ościennych stanowić będą jedynie ułamek globalnych nakładów.
 

Współczesna gospodarka stwarza wiele trudnych wyzwań dla planowania produkcji takich jak duża zmienność zamówień, oczekiwane krótkie terminy realizacji, konieczność minimalizacji zapasów magazynowych. Jednocześnie rosnąca złożoność procesów (zaawansowane oprzyrządowanie, narzędzia) oraz wymagania jakościowe powodują, że przezbrajanie stanowisk może być kosztowne i czasochłonne.

Optymalizacja procesu produkcyjnego to kluczowy aspekt dla większości przedsiębiorstw, przekładający się na zredukowanie czasu realizacji zleceń i przynoszący istotne oszczędności związane ze zmniejszeniem zapasów. To właśnie dlatego koncepcja JIT zyskuje coraz szersze uznanie wśród firm działających w branży produkcyjnej. Jednak przed podjęciem decyzji o jej wdrożeniu należy zdecydować w jakim zakresie wprowadzamy koncepcję, czy w całej organizacji, czy tylko w pewnych odcinkach jej działalności. Wybór odpowiedniego systemu informatycznego w ogromnym stopniu przyczynia się do powodzenia w realizacji JIT.

W przedostatniej odsłonie magazynu Top Logistyk Ekspert SIMPLE oraz Product Manager obszaru Obrót Towarowy - Rafał Pawłowski, udzielił komentarza odnośnie efektywnego zarządzania zasobami przedsiębiorstwa w odniesieniu do koncepcji 4.0 oraz gospodarki magazynowej.
 

Aby omówić problemy branży metalowej należy najpierw określić z jakiej grupy jest dane przedsiębiorstwo. Czy jest to firma zajmująca się dystrybucją metali lub wyrobów z metali, gdzie największe problemy to różnorodność rozmiarów tego samego produktu? Czy może jest to przedsiębiorstwo zajmujące się wytopem metali lub wyrobów z metali, gdzie jednym z podstawowych trudności jest wychwycenie kosztu surowca dla danej grupy zleceń (charakterystyczny problem w firmach realizujących produkcję procesową)? Czy jednak jest to firma z branży obróbki metali charakteryzującej się jeszcze innymi wyzwaniami?

loading...