MICROSOFTSzybkość i zwinność to dwie cechy firm, które zyskały znaczenie w dobie tegorocznych zawirowań. Właśnie dlatego na uprzywilejowanej pozycji znalazły się wszystkie organizacje, które znaczną część swoich procesów biznesowych zdążyły zmienić na formę cyfrową i przeniosły je do chmury obliczeniowej. Pozwoliło to zachować ciągłość sprzedaży czy świadczenia usług, a dzięki temu utrzymać płynność finansową i zminimalizować straty.


 REKLAMA 
 KLIKNIJ I POBIERZ RAPORT ERP 
 
Dzisiaj menedżerowie zastanawiają się w jaki sposób połączyć ograniczenia budżetowe i kadrowe z koniecznością szybkiej cyfryzacji procesów. Szczególnym wyzwaniem jest dostęp do programistów, którzy pod okiem biznesu będą w stanie stworzyć aplikacje obsługujące wybrane obszary organizacji. Odpowiedzi na pytanie trzeba szukać w wykorzystaniu platform niskiego kodowania (no code / low code). Pozwalają one osobom nieposiadającym wykształcenia programistycznego na szybkie tworzenia aplikacji odpowiadających na konkretne potrzeby biznesowe. Pracownicy firmy mogą korzystać z gotowych narzędzi, które pozwalają sprawnie budować rozwiązania cyfrowe, realizujące konkretne zadania.

Uwolniona siła danych

Mazik Global to firma z branży IT, która pomaga klientom zaadaptować do swoich potrzeb najnowocześniejsze rozwiązania informatyczne. Widząc, że przywrócenie standardowego funkcjonowania wielu przedsiębiorstw po lock-downie nastręcza wiele kłopotów, stworzyła ona oprogramowanie, które rozwiązuje wiele problemów w tym zakresie. Co niezwykle istotne, Mazik był w stanie dostarczyć na rynek kompleksowe rozwiązanie w ciągu zaledwie trzech tygodni, a wdrożyć można je zaledwie w trzy dni. Rozwiązanie MazikCare Back to Work koncentruje się na zapewnieniu danych w czasie rzeczywistym placówkom opieki zdrowotnej, instytucjom szkolnictwa wyższego i firmom produkcyjnym. Dzięki nim mogą one podejmować trafne decyzje przy zachowaniu bezpieczeństwa na wypadek stwierdzenia przypadku zakażenia koronawirusem i nie tracąc przy tym płynności swego funkcjonowania.

Przykładów firm, korzystających z rozwiązań udostępnianych przez chmurę obliczeniową, jest wiele. Firma WorldSmart, australijski lider technologii handlu detalicznego dla niezależnych sprzedawców, zawdzięcza swój sukces integracji programów POS, lojalnościowych i marketingu cyfrowego. Firma stworzyła program WorldSmart BI, który pozwala na wizualizację zebranych danych w czasie rzeczywistym. Rozwiązanie to pozwala klientom biznesowym WorldSmart lepiej zrozumieć swój biznes i podejmować celniejsze decyzje. Dzięki WorldSmart BI można bowiem na przykład wykazać zależności pomiędzy aktualną pogodą a decyzjami zakupowymi konsumentów w danej placówce handlu detalicznego. A taka wiedza pozwala podjąć celniejsze decyzje w kwestii zatowarowania.

Firmy bez papieru

Z kolei Belron® to światowy lider w naprawie i wymianie szyb samochodowych, który obsługuje 16,5 milionów konsumentów rocznie na całym świecie. To wymaga zatrudnienia całego sztabu techników, którzy świadczą swoje usługi w różnych lokalizacjach. Koordynacja ich pracy była czasochłonna, a cały proces narażony na liczne usterki i błędy, co generowało wymierne straty. Wyjściem z tej sytuacji okazało się stworzenie specjalnych aplikacji, dzięki którym pracownicy firmy na bieżąco wymieniają się kluczowymi dla całej organizacji informacjami. Obecnie firma korzysta z ponad 40 różnorodnych aplikacji, w tym dedykowanych działowi pomocy technicznej i kontroli floty. Eliminując ręczne procesy ze swojej działalności firma odnosi same korzyści. Na przykład, oszczędność czasu dzięki aplikacji Weekly Vehicle Safety Condition Checklist daje dodatkowe 1,66 mln USD potencjalnych przychodów rocznie. Digitalizacja procesów i wyeliminowanie dokumentów papierowych z systemu umożliwia również firmie lepszą ochronę danych klientów, zwiększając bezpieczeństwo informacji.

Zarówno w dużych firmach, jak i w tych mniejszych, zmorą, która generuje pokaźne koszty, są różnorodne dokumenty, które wymagają zatwierdzenia i archiwizacji. Louisiana-Pacific Corporation, firma z branży budowlanej, działająca na obszarze obu Ameryk podjęła się automatyzacji swoich procesów biznesowych. Pierwszym procesem zautomatyzowanym przez LP stało się podpisywanie faktur debetowych i kredytowych klientów. Uwzględnianie różnych działów, typów kontrahentów, wielkości transakcji i rabatów było wcześniej skomplikowanym, podatnym na błędy i czasochłonnym zadaniem. Dlatego proces został zdigitalizowany. Podobnie jak proces przeglądu i konserwacji maszyn, który dziś już nie wymaga ręcznego wypełniania papierowych protokołów. To zaś przynosi wymierne oszczędności na kosztach papieru i zwiększa produktywność pracowników oraz ich zaangażowanie.

Nowe doświadczenia w kontakcie z klientem

Rabobank wyposażył sztab swoich doradców klienta w aplikację gromadzącą i udostępniającą wszystkie potrzebne informacje CRM. Ta instytucja bankowa działa w oparciu o indywidualne spotkania z klientami w ich domach, co pozwala lepiej zidentyfikować potrzeby klientów i pielęgnować z nimi relacje. Ale to oznacza, że doradcy mogą spędzać od 50 do 60 proc. czasu w drodze, a między wizytami w biurze regionalnym może upłynąć nawet dwa tygodnie. Aplikacja pomaga im więc być stale przygotowanymi na spotkania, gdyż dysponują najświeższymi danymi. Gromadzi bowiem wszystkie informacje o klientach przechowywane wcześniej w różnych źródłach. Menedżerowie mogą w każdej chwili zweryfikować poprzednie kontakty z klientami i uzyskać aktualne dane. Po spotkaniu z klientem mogą tworzyć i udostępniać raporty współpracownikom, gdy są jeszcze w drodze. W dobie pandemii Covid-19 aplikacja ta pozwoliła firmie działać – pracownicy mieli dostęp do wszelkich potrzebnych danych bez konieczności kontaktowania się z sobą.

Biznes zyskuje nową siłę

Co łączy wszystkie te historie? Nie tylko fakt, że firmy zdecydowały się na digitalizację i wykorzystanie technologii cyfrowych. Łączy je przede wszystkim to, że podążając swoją cyfrową ścieżką rozwoju zdecydowały się na skorzystanie z Microsoft Power Platform. Power BI pozwala na samodzielne tworzenie analiz i ich klarowną wizualizację na podstawie zgromadzonych danych, w dodatku w czasie rzeczywistym. Power Apps służy zaś do tworzenia intuicyjnych i łatwych w obsłudze aplikacji – zarówno dla pracowników firmy, jak i klientów zewnętrznych. Dzięki nim praca staje się łatwiejsza. Power Automate pozwala zaś na digitalizację i automatyzację firmowych procesów, aby uwolnić potencjał drzemiący w pracownikach. Wreszcie Power Virtual Agents umożliwia tworzenie inteligentnych chatbotów, które pozwolą szybko odpowiadać na potrzeby pracowników i klientów.

Sam ten potężny zestaw narzędzi nie jest jednak jeszcze niczym niezwykłym – konkluduje Agnieszka Zarzycka, szef działu Dynamics w polskim oddziale Microsoft. – Niezwykłe jest to, że do jego wykorzystania i obsługi nie potrzeba sztabu informatyków czy programistów. Aby stworzyć bota lub aplikację nie potrzebna jest bowiem umiejętność programowania. Wszystkie działania mają charakter intuicyjny. W efekcie niemal każdy pracownik, który umie posługiwać się komputerem, po krótkim szkoleniu jest w stanie wykorzystać każde z tych rozwiązań, aby wdrożyć je w firmie. Do tego implementacja tych rozwiązań nie wymaga inwestycji w sprzęt, taki jak sieć firmowa czy serwery – wszystko bazuje na technologii chmurowej. Poszczególne elementy Power Platform łatwo też zintegrować zarówno ze sobą, jak i z pozostałymi rozwiązaniami oferowanymi przez Microsoft, co w efekcie powoduje, że firma otrzymuje kompletne i nowoczesne środowisko pracy, które łatwo zrekonfigurować lub rozszerzyć o nowe elementy.


Cechy te powodują, że Power Platform stanowi swego rodzaju zestaw przetrwania w obecnych czasach, gdy biznes przechodzi liczne transformacje oraz nagłe zmiany warunków swojego działania i musi znaleźć rozwiązanie adekwatne do wyzwań, które przed nim stają.

Źródło: www.microsoft.com/pl-pl/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Back to top